sierpnia 04, 2022

Drapieżne, klasyczne opowieści o magii – Piękno i bestie. Niebezpieczne baśnie ~ Soman Chainani

Soman Chainani, znany głownie z serii książek Akademia dobra i zła, przedstawia czytelnikom nową, aczkolwiek nie do końca odmienną debiutanckiej serii, publikację – zbiór opowiadań Piękno i Bestie. Niebezpieczne baśnie.

Czytelnicy Akademii dobra i zła wiedzą, że autor potrafi zaskoczyć. Chainani bawi się dobrze znanymi społeczeństwu definicjami dobra i zła. Pokazuje, że świat raz ujęty w dane ramy nie musi taki pozostawać na stałe. Dobro i zło są po prostu przyjętymi konwencjami, konkretnym sposobem obrazowania, który można zmienić. Takie podejście do tematu pokazane jest zarówno w serii, jak i zbiorze opowiadań.

Na Piękno i bestie. Niebezpieczne baśnie składa się dwanaście retellingów. Są to wariacje na temat dobrze znanych czytelnikom i widzom baśni, takich jak Czerwony Kapturek, Piękna i bestia, Roszpunka, Piotruś Pan czy Sinobrody. Na pierwszy rzut oka zbiór może wydawać się kolejnym, nie do końca już pożądanym przez czytelników, przetworzeniem opowieści, które współcześnie na nowo tworzone są od wielu lat (Dwór cierni i róż S. J. Maas, Potęga magii Liz Braswell, Baśnie. Na wygnaniu Bill Willingham, Kopciuszek i szklany sufit Lane Laura, Ellen Haun i in.). Tymczasem Chainaniemu udało się coś, co jego poprzednikom nie zawsze wychodziło – tchnął powiew świeżości we wszystkie przedstawione opowieści.

Od pewnego czasu do retellingów podchodzę z dystansem. Przeczytałam ich wiele, dzięki czemu mogę stwierdzić jeden fakt – bardzo często czegoś im brakuje. Czasem dystansu, niektórzy autorzy bowiem zbyt osobiście podchodzą do przedstawianych opowieści. W innych sytuacjach nowe utwory są tak naprawdę przepisanymi utworami z przeszłości. Nie ma w nich nic innowacyjnego, autorom podczas ich tworzenia zabrakło kreatywności. Pojawiają się jednak również skrajności w drugą stronę, gdy dana książka tak mocno przekształca temat, że nie wiem, z jakiego powodu w ogóle nazywana jest retellingiem.

Chainani uniknął tych błędów. Każda z jego opowieści jest w pewnym stopniu klasyczna, a jednak wprowadza nowe wątki, które sprawiają, że czytelnik do samego końca nie jest pewien, jak potoczą się losy danego bohatera. Autor często decyduje się na nietypowe zwroty akcji. Początkowo mogą one wywołać w odbiorcach zdziwienie, w końcu jednak pojawia się pełne zrozumienie. Bo przecież księżniczkom nie zawsze do szczęścia potrzebny jest książę, a każdemu mogą przydarzyć się pomyłki, które odciskają piętno na całym jego przyszłym życiu.

Spośród opowiadań trudno wybrać jedno najlepsze. Wszystkie mają w sobie coś, co przyciąga niczym magnes. Piękna i bestia łamie serce zakończeniem, Kopciuszek daje nadzieję, że dla piękno nie jest wartością wiodącą w dzisiejszym świecie, a Czerwony kapturek pokazuje, że czasem tym, czego poszukujemy w życiu nie jest miłość, ale przyjaźń. Każda z tych opowieści burzy kolejne stereotypy i pokazuje, że otaczający człowieka świat może być piękny, jeśli tylko zdecyduje się on wziąć sprawy w swoje ręce.

Piękno i bestie. Niebezpieczne baśnie to publikacja wyjątkowa. Jeśli znacie cykl Akademia dobra i zła, mogę was zapewnić, że ta książka jest jeszcze lepsza fabularnie niż on. Jeśli lektura debiutanckiej serii wciąż jest przed wami, sięgnijcie po ten zbiór opowiadań. Jest to idealna pigułka literackich możliwości autora. Jestem pewna, że każdy miłośnik niebanalny, dość mrocznych i jednocześnie pełnych nadziei i wewnętrznego piękna historii znajdzie w tej publikacji coś dla siebie.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego dziękuję portalowi Sztukater!

Autor: Soman Chainani
Tytuł oryginalny: Beasts and Beauty. Dangerous Tales 
Tytuł polski: Piękno i bestie. Niebezpieczne baśnie
Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 9 marca 2022
Moja ocena: 9/10

9 komentarzy:

  1. "Akademii dobra i zła" nie mam w planach czytać. Ten zbiór wydaje mi się ciekawe. Trochę skojarzyło mi się z "Ostatnim życzeniem" Sapkowskiego - tam również są retellingi w takiej formie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawi mnie ta książka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Choć nie jestem zwolenniczką antologii, to jednak zrobię wyjątek i skuszę się na powyższą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow zaskoczyłaś mnie! Myślę, że muszę koniecznie sięgnąć po te baśnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Autor niesamowicie reinterpretuje to, co wydaje się nam znane :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie klimaty :D Swoją drogą, ma cudną okładkę :) Muszę jej poszukać, dobrego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie czytałam takiego gatunku literackiego - zaciekawiłaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedna z tych książek, które bardzo chcę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Chwila kultury , Blogger